Skarżyskie święto fabryk
Jan 10, 2012 Ambient, eventy, Noise
Skarżyskie święto fabryk
28 stycznia
klub Semafor
Towarowa 2
Skarżysko-Kamienna
start: 18.00
Wstęp: 5 zł.
Wystąpią:
(Szydłowiec)
Enigmatyczna efemeryda estetyczna, czyli audiowizualny projekt będący próbą połączenia eksperymentalnej tradycji z energią noisu i eterycznością ambientu. Podstawą działań jest nieskrępowana improwizacja na granicy dźwięku i obrazu.
http://
HUN (Warszawa/Skarżysko-Kam./
kolaboracja Tomka Juchniewicza (Zwierzę Natchnione, MIR), perkusisty Grzegorza Zawadzkiego (Minoo, NoiseGarden) i Łukasza Ciszaka założyciela wydawnictwa sqrt Label w którego kręgu zainteresowań znajdują się działania z zakresu muzyki konkretnej, elektroakustycznej, ogólnie pojęty dźwiękowy izolacjonizm. Tym razem w odsłonie free improvisation.
Rez Epo (Kielce)
Rachityczna, jednoosobowa jednostka szumiąca, zmyślnie skonstruowana w okolicach 2006 roku gdzieś w Kielcach. Od tamtej pory nieustannie emituje sygnaly niskiej czestotliwości, rez na jakiś czas dokonując ich rejestracji i rezpowszechnienia w losowo wybranych miejscach. Niezależne badania wykazały, ze plugawe drone-miazmaty, bulgoty, świsty i sparszywiałe elektroniczne zmazy jakie regularnie z siebie wydziela mają znaczący wpływ na degradację zapamiętywań i zabuzowań.
http://
Sleep Sessions (Kielce)
Cut-up harsh noise, aktywny od 2005 roku. Dzielił sceny z wykonawcami takimi jak Vilgoć, XV Parówek, Jesus is a Noise Commander, Zenial, Krew z Kontaktu, Maaaa! i inni. Właściciel mikro-wydawnictwa Somnolent Shelter Records w którym od 2008 r. ukazują się niskonakładowe albumy z muzyką eksperymentalną i noisową.
http://sleepsessions.org/
http://
Trauma Unit (Łódź)
Duet łączący elementy harsh noise z power electronics – pulsujące trzeszczące loopy, sprzężenia oraz siarczyste wokale. W składzie znani gdzieniegdzie twórcy takich delikatnych projektów muzycznych jak Ironlung, Spaceship to Hell czy I Am A Slut i Self-Inflicted Violence.
http://trauma-unit.pl/
Eyecons (Kielce)
Eyecons to polski duet poruszający się w stylistyce eksperymentalnej elektroniki. Powstał on 13. marca 2009 roku w Kielcach, w jego skład wchodzą: Dawid Kowalski (Sleep Sessions) oraz Konrad Materek (Rez Epo). Wszystkie kompozycje oparte są o brzmienia osiągane przy użyciu no-input mikserów (sygnałem wejściowym jest sprzężenie pętli efektów) oraz prostych samplerów.
Tags: ambient, Evening with Deaf, noise, Skarżyskie święto fabryk
Sztuka hałasu vol.1
Sep 6, 2011 Ambient, Koncerty, Noise
5 listopada · miedzy godziną 18:00, a 22:00 na szydłowieckim zamku można będzie torturować swój słuch oraz nieskazitelnie czysty umysł ( jak mniemam
) Grupa hałasowo-grająca , czyli Evening Deaf organizuje coś bardzo niemiłego dla naszych uszu.
Ambient oraz noise w Skarżysku – -Semafor 8.04 (piątek) 18.00
Mar 29, 2011 Ambient, Koncerty, Noise
Koncert Semafor 8.04 (piątek) 18.00 w Skarżysku – kamiennej:
Evening with deaf (Szydłowiec)- ambient, noise, wizualizacja
Oparty na improwizacji projekt audiowizualny powstały jako wypadkowa poszukiwań dźwiękowych w rejonach dark ambientu i noisu.
Ante meridiem (Skarżysko)- ambient, wizualizacja
jednoosobowa hybryda ze Skarżyska Kam. łącząca w sobie electro ambient z drum and bass.
+
Czad giełda:
Płyty z muzyką alternatywną, ziny, broszury itp.
wstęp: 3 pln
godz. 18.00
Do obejrzenia zajawek tego co tworzą oba squady można skorzystać z poniższego linku do youtube http://www.youtube.com/user/wunderrecords#p/a/u/1/PZtHtA-wHjY
Poza tym zapraszamy wszystkich miłośników tortur dla uszu na spotkanie opisane powyżej. Oprócz ciekawych nowych brzmień można pooglądać ciekawe wizualizacje tworzone podczas spotkani “muzycznego”. Ciekwy splot “dziwnej muzyki połączony z efekciarskimi wizualizacjami tworzonymi zarówno przez
Evening with deaf i Ante meridiem,
napewno zaciekawi najbardziej wybrednych koneserów tegoż gatuku muzycznego.
Jeśli nie słyszeliście nigdy w życiu takich zgrzytów zapraszamy serdecznie w sobotę do Semafora w Skarżysku. Drugie takie spotkanie niewiadomo kiedy się odbędzie. i Cóż tu więcej opisać, nie wiem sam. Po prostu to trzeba przeżyć, aby potem móc opisać swoje doznania. Nigdy przecież nie ocenia się sztuki przed jej “dotknięciem” więc więcej “wypocin” po odbyciu się koncertu, po którym na pewno będzie duużo więcej do powiedzenia niż przed nim.
Czyli do soboty w semaforze: noise oraz ambient!!!!!!!